Kocierz Rychwałdzki - Ścieszków Groń - Zamczysko - Potrójna - Kocierz Rychwałdzki :
Wspaniałości Beskidu Małego

Asfaltowa wstęga wije się wśród bukowych lasów Beskidu Małego. Odbijamy w boczną odnogę bez wyjazdu. W okolicy kościoła w Kocierzu Rychwałdzkim, na niewielkim parkingu zatrzymujemy auto. Tak zaczyna się pierwsza wyprawa po prawie dwumiesięcznej, domowej kwarantannie.

Za zielonymi znakami rozpoczynamy mozolne podejście. Już po kilkunastu krokach czuję zadyszkę. Brak ruchu w ciągu ostatnich miesięcy daje o sobie znać. Zwalniamy nieco kroku i wzdłuż stacji drogi krzyżowej podążamy na szczyt będący ogromną polaną. Już od początku kusi ona przybyszów idealnym widokiem na Pilsko. Może właśnie dlatego, na górze Łysina 775 m n.p.m. (Ścieszków Groń) wybudowano taras widokowy. Dzięki niemu widoki poszerzają się od Babiej Góry, aż po Wielką Raczę, a nawet Skrzyczne, które można dostrzec pomiędzy wierzchołkami drzew.

Malownicze łąki Ścieszków Gronia
Pierwsze zachwyty na szczycie
Platforma widokowa na szczycie
Widok z platformy na Babią Górę i Pilsko

Góromaników, którzy nie mogą pozwolić sobie na długie wycieczki, z pewnością ucieszy fakt, że na szczyt można dojechać autem. A wszystkie atrakcje tego miejsca zostały opisane na tabliczkach uzupełniających oznaczenia PTTK.

Jednak to nie koniec ciekawostek tego miejsca. Na południe od wierzchołka, znaleźć można zespół wychodnych skał piaskowcowych. Wąwóz jaki tworzą nazwano Zamczyskiem. Na wielu skalnych ścianach poprowadzono krótkie drogi wspinaczkowe.

Jednak najciekawsze ukryte jest przed wzrokiem turystów. Właśnie w tym systemie skalnych spękań i kominków odnaleziono najniżej położoną jaskinię lodową w Polsce. Jaskinia Lodowa na Zamczysku ma około 10 m głębokości i niecałe 60 m długości. To w jej korytarzach zaobserwowano lodowe stalaktyty, które utrzymują się przez cały rok.

Dalszą wędrówkę w kierunku Gibasów Wierchu uprzyjemniają liczne widokowe polanki, z których roztaczają się widoki na Babią i Pilsko oraz w kierunku kolejnych zaplanowanych na dziś szczytów – Potrójnej i Kiczory.

Widok na Babią Górę

Niedługo potem, mijamy jaskinie w Czarnych Działach. To kilka niewielkich otworów powstałych w osuwisku skał piaskowcowych.

W okolicach Madohory (929 m n.p.m.) zmieniamy kierunek. Odbijamy na czerwono znakowany fragment Małego Szlaku Beskidzkiego. Choć prowadzi on aż na wierzchołek Potrójnej, na przełęczy Na Przykrytej warto zmienić ścieżkę na żółty szlak, prowadzący przez klimatyczną Chatkę pod Potrójną. Jednak perełką tego szlaku jest Zbójeckie Okno. Piaskowcowo – zlepieńcowa wychodna skalna, na której idealnie widać uwarstwienie skał. W miejscu, gdzie skały były najsłabsze, utworzyło się metrowej wysokości okno.

Ukoronowaniem wędrówki jest Potrójna (887 m n.p.m.). Z jej wierzchołków roztaczają się widoki na Babią Górę i morze zielonych kopułek Beskidu Małego.

Powrót do miejsca startu to stopniowe wygaszania emocji. Szlak prowadzi bukowym lasem, który gdzieniegdzie rozrzedza się by zza zielonych zasłon liści podejrzeć grzbiet, który pokonaliśmy. Z przełęczy Beskid, częściowo lasem, miejscami wzdłuż drogi na Andrychów schodzimy szlakiem, który gdzieniegdzie gubi przebieg za sprawą żartu lub dzięki staraniom nieprzychylnych turystyce pieszej ludzi.

Całodniowa pętla pozwoli poznać, że hasło Beskid Mały jest wspaniały to nie tylko pusty slogan reklamowy. Urokliwe polanki, ciekawe miejsca i wspaniałe widoki pozwolą na długo zapamiętać tę pętlę.


Dodaj komentarz